Rijkaard: Prosimy o cierpliwość

myky

24 sierpnia 2007, 10:03

Brak komentarzy
Cztery dni przed rozpoczęciem kolejnych ligowych zmagań w ramach rozgrywek Primera Division, Frank Rijkaard w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej klubu, opowiadał o swych oczekiwaniach od zawodników oraz o nadziejach na nadchodzący sezon. Oprócz tego wyraził on swe zadowolenie z pracy jaką wykonali jego piłkarze w okresie przygotowawczym oraz optymizm razem z którym niecierpliwie wyczekuje kolejnego sezonu w barwach FC Barcelony.

Sezon ten rozpocznie się już za cztery dni, kiedy to FC Barcelona w ligowym spotkaniu zmierzy się z Racingiem Santandar. Jego koniec nastąpi dopiero za rok, 18 maja. Wtedy swe miejsce miała będzie ostatnia kolejka Primera Division. Mimo to, dla piłkarzy FC Barcelony sezon rozpoczął się już 21 lipca.

Jaka jest forma zawodników FC Barcelony przed zbliżającym się sezonem?

Ogólna forma zespołu jest bardzo dobra. Co prawda nie wszyscy zawodnicy są w idealnej formie, jednak już od miesiąca pracujemy nad tym aby każdy był przygotowany do sezonu najlepiej jak to tylko możliwe. Trenowaliśmy ciężko, ale ze spokojem. Wierzymy, że przyniesie to nam zwycięstwo w nadchodzącym sezonie.

Mimo to w pre-sezonie nie wszystkie wyniki były jednoznaczne...

Ważne jest abyśmy rozwijali naszą grę. Mamy w zespole kilku świetnych zawodników, którzy zawsze są w stanie odwrócić losy meczu. W pre-sezonie ważne jest również budowanie swojej formy psychicznej. Kiedy wygrywasz, wychodząc po raz kolejny na boisko jesteś coraz silniejszy mentalnie, dzięki czemu zwyciężanie staje się łatwe.

Jak Pan ocenia ostatnie spotkanie z Bayernem Monachium. Uważa Pan, że Barça jest już w dość wysokiej formie?

Zespół jeszcze nie jest w swej najlepszej formie, jednak powoli, powoli staje się ona coraz większa. W spotkaniu z Bayernem przez jedną połowę przeważaliśmy my, a przez drugą Niemcy. Spotkanie z naszej strony było dobre, jednak chciałbym aby moi zawodnicy grali z większym zaangażowaniem.

Jednym z wyróżniających się zawodników podczas pre-sezonu był Yaya Toure. Jak Pan ocenia jego grę?

Jest świetnym zawodnikiem, który potrafi kreować grę i stwarza nam przewagę w środkowej części boiska. Nie możemy zapomnieć, że w chwili obecnej w składzie brakuje nam Márqueza oraz Edmílsona. Yaya jest obecnie jedynym zawodnikiem na tę pozycję, jednak jak dotąd sprawuje się wyśmienicie.

Czy fakt, iż Toure grał we wszystkich przedsezonowych spotkaniach oznacza, że ma on już pewne miejsce w pierwszej jedenastce zespołu?

Sytuacja ta była spowodowana nieobecnością Márqueza i Edmislona. Jak już mówiłem - Toure jak dotąd sprawuje się wyśmienicie, ale w chwili obecnej nie mam dla niego żadnej alternatywy.

Myśli Pan, że po porażce w ostatniej edycji ligi zawodnicy odnajdą w sobie motywację do dalszej gry?

Wszyscy z moich zawodników pracują bardzo ciężko. Zarówno ci nowi jak i starzy. Nie powinniśmy porównywać obecnego sezonu z poprzednim. Trenujemy na 100% i z pewnością jesteśmy do tego zmotywowani.

Pod koniec zeszłego sezonu mówił Pan, że w klubie trzeba wprowadzić zasady które będą obowiązywać każdego z zawodników. Udało się to?

Tak, w chwili obecnej w klubie panuje żelazna dyscyplina. Nikt nie spóźnia się na treningi, czy też je opuszcza. Koncentrujemy się na treningach, dzięki czemu każdy zawodnik ma jasno powiedziane co należy do jego obowiązków.

Czy jest pan zaskoczony umiejętnościami jakie prezentuje ostatnio Dos Santos?

Nie, nie jestem zaskoczony, ponieważ ciągle go obserwuję. Widzę, że w pełni angażuje się w treningi z pierwszą drużyną. Myślę, że przed nim wielka kariera, jednak chyba będzie musiał jeszcze trochę poczekać aż ujrzy go cały świat.

A co Pan myśli o Bojanie. W tej chwili występuje na Mistrzostwach Świata U-17. Uważa Pan, że już zasługuje na występy w pierwszym składzie?

Bojan po powrocie z Mistrzostw z pewnością będzie w świetnej formie. Wtedy zobaczymy jak dalej potoczy się jego kariera. Myślę, że wkrótce razem z Dos Santosem będą stanowili o sile naszej drużyny.

Jak się Pan czuje wiedząc, iż przed każdym meczem, do miejsca w pierwszym składzie będzie aspirowało aż 22 zawodników?

Mam nadzieję, że dobrze wpłynie to na drużynę, jednak nie czuję nic specjalnego myśląc o tym. Cieszę się, że w klubie zapanuje rywalizacja. Daje to gwarancję, że zawodnicy będą w 100% zaangażowani w swoją pracę. Mam tylko nadzieję, iż uda mi się uniknąć wszelkich konfliktów związanych z tą rywalizacją.

Czy w nadchodzących spotkaniach zobaczymy Ronaldinho, Eto`o, Messiego oraz Henry razem na boisku?

Wszystko zależy od dyspozycji i zaangażowania z jakim wszyscy będą walczyli o miejsce w składzie. Teoretycznie jest to możliwe, jednak myślę, że jeśli już to taka sytuacja będzie zdarzać się bardzo rzadko.

Sevilla po wygranej w Superpucharze Hiszpanii udowodniła, że jest bardzo mocna. Czy damy radę ją pokonać w tym sezonie?

Każda drużyna jest do pokonania.

Uważa pan, że są oni faworytami do tytułu?

Są kandydatami.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze