AS: Marc Bernal rozkochał w sobie Pepa Guardiolę

Grzegorz Skowronek

6 sierpnia 2024, 08:30

AS

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Marc Bernal jest zawodnikiem, który z całą pewnością ma przed sobą świetlaną przyszłość. Na co dzień cichy i spokojny chłopak, który stawia swoje pierwsze kroki w dorosłym futbolu, a kiedy wchodzi na murawę zamienia się w prawdziwego tytana, mierzącego 191 centymetrów wzrostu i staje do walki jak równy z równym z piłkarzami Realu Madryt.

''To reinkarnacja Sergio Busquetsa'' - mówią ci, którzy dobrze go znają. Osobowość, charakter, inteligencja, talent i ambicja, to cechy potrzebne do osiągnięcia sukcesu jako sportowiec i szczęśliwie się składa, że Bernal je posiada. Javier Miguel z ASa pisze, że podczas meczu w Orlando przeciwko Manchesterowi City perełka La Masii zachwyciła samego Pepa Guardiolę: ''Nie wiem co dają im rodzice, ale oni latają jak samoloty i zawsze wiedzą co mają robić na boisku. To może się zdarzyć tylko w młodzieżowej drużynie Barcelony, są naprawdę uprzywilejowani''.

''Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. Codziennie uczę się od najlepszych i staram się robić wszystko dobrze'' - mówi Marc Bernal. Dobre przedsezonowe występy 17-latka mogą wynikać również z tego, że gra on u boku swojego dobrego kolegi, Marca Casadó: ''Prawda jest taka, że z nim wszystko jest łatwiejsze, gramy razem od roku i znamy się bardzo dobrze''.

Hansi Flick obdarza Bernala zaufaniem i stawia na niego od początku przygotowań do sezonu. Niemiecki trener wystawiając młokosa na Manchester City czy Real Madryt (mimo tego, że nie są to mecze o stawkę) chce wiedzieć, czy będzie mógł na niego liczyć na przestrzeni całego roku. Jak donosi Miguel, decyzja została już praktycznie podjęta i Marc Bernal będzie przygotowywać się dalej z pierwszym zespołem. Ta decyzja pociąga za sobą kolejną, czyli wyklucza podpisanie zawodnika na tę pozycję i ułatwia zaangażowanie się w inne, bardziej priorytetowe opcje, takie jak Dani Olmo.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze